Przygotowania do ślubu i wesela trwają często ponad rok. Do załatwienia jest wiele spraw, a pary którym bardzo zależy na efekcie całej imprezy często poświęcają dużo czasu na przygotowanie jak największej ilości dodatkowych atrakcji. Jednak ile byśmy czasu nie poświęcili wcześniej na przygotowania, to w dniu ślubu zazwyczaj panuje atmosfera podniecenia i ekscytacji pomieszanych ze zdenerwowaniem. Jako reporter nie mogę wymarzyć sobie lepszych warunków do uchwycenia ogromnych emocji. Co ciekawe, wiele osób nie pamięta ostatnich godzin przed ślubem i dopiero na zdjęciach widzi, jak wyglądały np. chwile błogosławieństwa przez rodziców. Nie ma się co dziwić - gdy w grę wchodzą najsilniejsze uczucia i trudno czasem powstrzymać łzy wzruszenia można liczyć tylko na fotografa, by później wszystko spokojnie zobaczyć z innej perspektywy.